Chyba

on

powinnam zmienić kategorie walczymy z rakiem na przegrywamy z rakiem.

4 Comments Add yours

  1. dora says:

    Przytulam,mocno,mocno .Sił kochana,żebyś mogła sprostać wszystkim wyzwaniom,ciężki czas nastał. Trzymaj się*

  2. kolorowooka says:

    dopóki nie ustaje, walka trwa, raz na wozie raz, pod wozem, ale trwa. pamiętaj o tym

  3. stardust says:

    Kochana nic nie powinnas zmieniac, tak naprawde to nikt nie WALCZY z rakiem, a wrecz przeciwnie wszyscy sie po prostu poddajemy kolejnym zabiegom i kolejnym na tak dlugo az starczy zabiegow lub zycia.
    Nie ma innej mozliwosci, to nie jest zadna walka, to po prostu chec wyzdrowienia i nic wiecej, a nie zawsze nam starcza sil do tej checi.
    Wyobraz sobie, ze ja dopiero za jak juz wystukalam te serduszka pod tamta notka to zobaczylam ten podtytul:)
    Skarbie, zycie jest jakie jest, kto sie urodzil musi umrzec i nie ma innej mozliwosci, jak o tym nie czytamy to wcale nie znaczy, ze nigdy nie umrzemy.
    Kazdy z nas bedzie zyl nie dluzej ani nie krocej niz do samej smierci.
    Smierc jest zawsze przykra, glownie dla najblizszej rodziny umierajacego, ale dla tego ostaniego jest czesto wyzwoleniem i tak trzeba na to patrzec.
    Przytulam i jak bym mogla w czyms pomoc to pisz. Mimo wstretu do poczty na pewno Tobie odpowiem:****

  4. silnaemocja says:

    Kategorię zostaw. Zmień tylko nastawienie. Wiem, że nie łatwo, ale warto próbować. Dużo sił ode mnie :-*

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s