od kilku lat…

… pan mąż godzinami wyszukuje w internecie auto do remontu, jakieś bardziej zabytkowe niż mniej, bardziej do zrobienia niż na chodzie, bardziej kultowe… miliony pomysłów… wczoraj rzekł w te słowa: „chyba będziesz Ty mi musiała kupić to auto, bo ja się sam nigdy nie zdecyduję…” pomyślałam sobie: „wiem”.

Jakie macie plany?

Na najbliższy weekend? Ja zupełnie proste: wyprawa w zielone, grillowane i chłodnym popijane. A Wy?

Od 20minut tkwię…

… Na komisariacie. Płakać mi się chce. Zmęczona jestem okrutnie. Siedzę i czekam, aż ktoś raczy zanotować, ze nie mam tablicy rejestracyjnej. Skąd ja mam wiedzieć, czy zgubiona, czy skradziona. Auto dwie nocki stało pod hotelem… Przede mną jeszcze dwie osoby. Zwariuje tutaj. 

niespodzianka?

Wracam wczoraj do domu. I zerkam, a garaż męża otwarty – jak szeroko. Zanim sie wyjdzie z podziemia mija kolka minut, wtedy dopiero można się dodzwonić. Zajęte. Jak zazwyczaj zresztą. W międzyczasie dobiegam do ochrony” Czy Panowie coś widzieli? Garaż otwarty i nie ma motoru?” Nie, psze Pani, od rana już jest otwarte. Wolny sygnał,…

278436

To moje miejsce w Quizwanie, a Wy gracie?

Konsylium chirurgiczne…

… utrzymało w mocy poprzedni werdykt. Operacja nie. Cieszyć się każdym dniem, doceniać bycie razem choć czasem niełatwo.

W firmowej…

… kuchni wisi lustro. W czasie kiedy ekspres robi, to co każdy porządny ekspres robić powinien zerkam sobie w owo lustro. Nie wiem, czy to światło dzisiaj jakieś inne, czy coś we mnie się zmieniło, aaaa może to ta apaszka z niebieskim. W każdym razie spojrzałam i pomyślałam sobie: Dobrze wyglądasz, ładnie się starzejesz… Dlaczego…