od poprzedniego…

on

… spotkania u terapeutki lekka krzywa wznosząca. Spodziewam się, że wypowiedzenie tej myśli na głos, skończy się odwrotem… ale co tam zaryzykuję, w końcu nie jestem przesądna ;).

Następne spotkanie dopiero 17 listopada. Będzie ono decydujące i od niego zacznie być trudniej, dużo trudniej… każde z nas będzie musiało przestawić siebie, złamać utarte ścieżki w mózgu, zrezygnować z dobrze znanych mechanizmów, reakcji, zestawów pytań i odpowiedzi… każde z nas będzie musiało przestać grać w to co grało całe życie… wszystko po to, aby osiągnąć kolejny level… happiness +5.

3 Comments Add yours

  1. Caddi says:

    Mówią, ze najtrudniejszy pierwszy krok. Oby kolejne były łatwiejsze.

    1. eulalia87 says:

      oj nie, nie jeśli będą łatwe, będzie to oznaczało, że gramy po staremu… ma być trudno, a nawet bardzo trudno… to co wartościowe zwykle okupione jest wysiłkiem 🙂

  2. ina3b says:

    Najważniejsze, żeby się układało. 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s