Jak co roku…

… jesień w końcu przyszła. Przeprosiłam pełne buty, oddałam co się dało do pralni chemicznej. Wszystkie płaszcze, płaszczyki, marynarki, swetry… są gotowe na przyjście sezonu.

Z utęsknieniem czekam na rozpoczęcie roku akademickiego, na przyśpieszenie w pracy… jeszcze tylko wszystkich świętych, gwiazdka i pyknie kolejny rok.

A u Was lato jeszcze, czy też jesień się zbliża?

11 myśli na temat “Jak co roku…

Dodaj własny

  1. U mnie już chłodne wieczory i ranki, ale w dzień i tak jeszcze dla mnie ZA duszno…Nie znoszę duchoty i upałów, czekam na jesień, bo wtedy zawsze odżywam 😉 🙂

    Polubienie

  2. U mnie ciagle pelnia lata. Na moje codzienne spacery wychodze tuz po 6tej rano i wieczorem przed 20ta bo tylko wtedy jest na tyle chlodno, ze mozna isc przyspieszonym marszem, a i tak wracam zlana potem. Jesien zacznie sie gdzies w pazdzierniku.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: