Potrzeba bardzo…

on

… dużo szczerego trzymania kciuków, potrzeba tryliardów dobrych myśli… nie tylko dla mojej mamy, ale dla tych wszystkich ludzi, którzy zmagają się z rakiem. Jest ich tak wielu.

Sprawa mojej mamy nie wygląda najlepiej, póki co dostanie transfuzję krwi z nadzieją, że się ustabilizuje i wzmocni, a czy będzie operacja to się okaże. Być może jutro.

A dziś, dziś podobno światowy dzień walki z rakiem.

6 Comments Add yours

  1. dora says:

    Oczywiście,posyłam ciepłe myśli!

    1. eulalia87 says:

      dzięki 🙂

  2. fotografka90 says:

    Trzymam kciuki. Bardzo mocno.

  3. lewkonia says:

    Trzymajcie się!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s