Potrzeba bardzo…

… dużo szczerego trzymania kciuków, potrzeba tryliardów dobrych myśli… nie tylko dla mojej mamy, ale dla tych wszystkich ludzi, którzy zmagają się z rakiem. Jest ich tak wielu.

Sprawa mojej mamy nie wygląda najlepiej, póki co dostanie transfuzję krwi z nadzieją, że się ustabilizuje i wzmocni, a czy będzie operacja to się okaże. Być może jutro.

A dziś, dziś podobno światowy dzień walki z rakiem.

6 myśli na temat “Potrzeba bardzo…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: