Czasami mam…

… wrażenie, że jestem centrum wszechświata, a raczej jakiejś trąby powietrznej. Powiedzcie sami… jakie jest prawdopodobieństwo, że Wasz dermatolog jest również onkologiem i pracuje w tym samym szpitalu, do którego wybiera się Wasza Matka, tylko na oddziale obok?? No jakie do cholery….

Dowiedziałam się dzisiaj dzięki temu, że przy resekcji raka jelita grubego w okolicy kątnicy, następuje od razu zespolenie jelita cienkiego z grubym i pacjent nie musi chodzić z torebką na kupę, a to już jakiś plus. Przez siedem dni po operacji jest pacjent karmiony dożylnie i tak samo nawadniany. Później delikatnie wdrażane jest odpowiednie żywienie. Na oddziale jest dietetyk, więc wszystko wyjaśni co i jak. Jeszcze 26 dni.

Dobrze, że mam sesję, więc czas zleci szybciej niż zwykle w miotaniu się pomiędzy pracą, szkołą i szukaniem zimy.

7 myśli na temat “Czasami mam…

Dodaj własny

      1. Zima nadciąga, jeszcze nam dopiecze:)
        Mamię życzę powrotu do zdrowia, a Tobie wytchnienia i dobrych myśli!

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: