życie, to życie…

on

… ma swój cykl.

Żeby nie było tak smutno Nina urodziła się wczoraj po 20.00, zdrowa jak rydz.

Mama i Tato (kuzyn) są przeszczęśliwi.

 

2 Comments Add yours

  1. dora says:

    I niech tak zostanie i rośnie zdrowo, ładne imię:)

    1. eulalia87 says:

      zwłaszcza, że tata to Igor 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s