Osiwieję, do piątku…

on

… właśnie w piątek maja być wyniki histopatologiczne, bez nich nic dalej nie można zrobić. Jeśli tylko będą w piątek, a Pan Wielki Doktor Pierwszego Kontaktu raczy na skierowaniu przybić pieczątkę PILNE, to już w poniedziałek będziemy mieć wizytę w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym.

To tyle na dziś i chyba do piątku…

8 Comments Add yours

  1. dora says:

    Już piątek,trzymam kciuki i powodzenia.

  2. ina3b says:

    Nie umiem powiedzieć nic pozytywnego. Jedynie to, że cholernie mi przykro. Bo nikt nie zasługuje, żeby chorować, a tym bardziej tak poważnie.

  3. fotografka90 says:

    Oddychać to najważniejsze. Trzymaj się Kochana, wiem, że ciężko ale nie można się poddawać. Sama przez to choróbsko przechodziłam w mojej rodzinie. Trzymam kciuki!

  4. stardust says:

    Przeczytalam calosc, teraz tym bardziej rozumiem Twoj komentarz u mnie.
    Ale kochana Chwilko, osiwienie w niczym nie pomoze, do piatku juz niedaleko i tak jak pisze Caddi wyzej, oddychaj, bo to pomaga zachowac trzezwosc umyslu, ktora jest teraz bardzo potrzebna.
    Trzymam kciuki:***

    1. eulalia87 says:

      dzięki…

  5. Oddychaj, a reszta… sama wiesz CO i JAK.
    Trzymam kciuki.

    1. eulalia87 says:

      mam takie nagranie w telefonie dla blondynek “wdech, wydech, wdech…”

      1. No to jak nic skorzystaj z tej instrukcji:-)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s