Znowu mam napad…

… samotności. Siedzę i oglądam fotki, i rozpaczam… Przecież nie da się tego odwrócić.

Obrazek

6 myśli na temat “Znowu mam napad…

Dodaj własny

  1. Ehh dziewczyny gdybyz to było takie łatwe… NIe dość, że piąte piętro, to z pół etatu zrobił się cały… szczeniaczek by pewnie pomógł, ale czy całe dnie w samotności pomogłyby szczeniaczkowi??

    Polubienie

  2. Wiem co czujesz… ale zgodzę się tu z Lewkonią. Nic nie zastąpi tego Twojego kudłacza, ale na pewno w jakimś stopniu pomoże.

    Polubienie

  3. Szczeniaczek! Tylko szczeniaczek zatrze tęsknotę!
    Dziś o mały włos przygarnęłabym ślicznego samotnego terierka ubranego w kaftanik z napisem: Weź mnie do domu! No serce bolało! Ech, jak on pięknie i cierpliwie czekał, ale jestem pewna, że inny zwierzolub go adoptował:)

    Polubienie

Odpowiedz na lewkonia Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: