Bardzo się boję…

on

… dzisiejszej wizyty u weterynarza. Nie chciałabym się dowiedzieć, że czas się pożegnać.

w poczekalni u weterynarza
w poczekalni u weterynarza

5 Comments Add yours

  1. Norbert says:

    Koksikowi pozwoliłem iść do lepszego świata, bez cierpień i bólu.
    Ściskam Was!

  2. fotografka90 says:

    Smutno się zrobiło.

  3. Ty musisz podjąc decyzję, jak długo to ma jeszcze trwać i czy nie pozwalasz vyt długo i psu i sobie cierpieć.

  4. Cane says:

    Oni tego nie mówią wprost.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s