Kiedy nie…

… ma psa w domu, jakoś dziwnie przybywa czasu. Można posiedzieć dłużej w pracy, załatwić kilka spraw po drodze do domu, zebrać ochotę na zakupy i nawet na nie pójść odpuszczając sobie internet, można pojeździć na rowerze i wyspać się nocą, nie spodziewając się pobudki tuż po piątej. A jednak…

IMG_0798

3 myśli na temat “Kiedy nie…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: