Tydzień wakacji…

on

… dla Małej Pierdoły, która została u babci i dla mnie. Dla zabicia czasu wyprowadziłam z czeluści garażu rower. Pierwszy raz tego roku. Żyję i mam się dobrze ;).

rower

8 Comments Add yours

  1. lewkonia says:

    No extra! Gratuluję! Dziś i u nas była pogoda na rower, tylko coś nas połamało po wczorajszym podbitki mocowaniu i biesiadowaniu wieczorem w ogrodzie, no i pokładaliśmy się na zmianę 🙂 Tak mi się chciało iść na spacer, ale nogi i głowa odmawiały współpracy. Za to nieco poczytałam w półcieniu i popieliłam pod wieczór, czy jestem usprawiedliwiona? Ściskam 🙂

    1. eulalia87 says:

      😉

  2. Wrzeciona Snu says:

    Z jakiegos iProgramu te dane?

    1. eulalia87 says:

      endomondo

  3. Gratulacje! Jak na pierwszy raz dobry wynik. Oby częściej!

    1. eulalia87 says:

      😉

  4. Cane says:

    Rower daje życie. 😉

    1. eulalia87 says:

      czy ja wiem, trochę mi się spać teraz chce 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s