Po ostatnim sterydzie…

on

… Mała Pierdoła zaczęła więdnąć. Nie chce się bawić, ucieka przed innymi psami, po 4 siku i kupie tuż za rogiem kończy się i jest nakaz powrotu do domu. o 2:30 w nocy prosi o wyjście. Bardzo dużo pije i jest jakby pękata w strefie żebrowej brzuszka. Jutro jedziemy po pomoc po pomocy. Mam nadzieję, że nie okaże się, że to jednak ten domniemany rak wątroby.

IMG_0739.JPG (2)

4 Comments Add yours

  1. lewkonia says:

    Czesio ściska łapki z Małą P. Pozdrawiam 🙂

  2. Norbert says:

    Trzymaj sie psinko

  3. Moja Pestka (14 lat) przeszła miesiąc temu operację usunięcia narządów rodnych. Odpukać nie było to rakowe, Dziś po niej nie widać śladu choroby i trudnego zabiegu. Tego samego życzę Małej Pierdole:-)

    1. eulalia87 says:

      własnie wróciliśmy od weta, nie jest dobrze, podejrzewają zapalenie trzustki, jutro jade na usg i reszt e badań

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s