Cokolwiek by nie pisać złego…

on

… o internecie, to to jedno udało się przednio. Zakupy spożywcze z dostawą do domu. Wyjścia do sklepu to dla mnie traumatyczne przeżycie. A tu proszę, bez stresu, z pocałowaniem w rękę, bez dźwigania… A Wy robicie takie zakupy?

23 Comments Add yours

  1. dora says:

    Mieszkam w małym mieście, u nas takiej nowoczesności nie ma:))) No i lubię zobaczyć,pomacać,powybierać;))))

  2. dora says:

    Nie, kupuję sama na żywca:)

    1. eulalia87 says:

      ale za to trenujesz muskulaturę 😉

  3. fotografka90 says:

    Kiedyś próbowaliśmy, ale przeraził Nas czas oczekiwania 😛 Uważam jednak, że to dobra opcja!

    1. eulalia87 says:

      u mnie jak się rano zamówi, to wieczorem przywiozą

  4. Kasia says:

    Non stop. Cala spozywka w sieciowce a warzywa i owoce w malej firmie organicznej. Ale to dublin, tu sie dluzej pracuje, podrozuje pomiedzy domem i praca i trzeba zrobic wszystko by zaoszczedzic czas.

    1. eulalia87 says:

      hahaha dłużej pracuje haahah Kasiu, kiedy ostatnio byłaś w Polsce? 40 lat temu?

      1. Kasia says:

        40 lat to ja nawet nie mam 🙂 Jakieś 1,5 miesiąca temu 😉

      2. eulalia87 says:

        to chyba w nauczycielskim środowisku się obracasz 😉

      3. Kasia says:

        znowu pudło 😉

  5. Nivejka says:

    U nasz, we wiosce taka usługa niedostępna;)

    1. eulalia87 says:

      ale za to wszędzie blisko 🙂

  6. mamjakty says:

    jestem uzależniona od internetowych zakupów. spożywcze też się zdarzają, ale ostatnio rozczarowałam się bakłażanem:)

    1. eulalia87 says:

      ja kupuję tylko gotowe produkt, po warzywa pędzę na pobliski ryneczek

  7. Cane says:

    Nie, jak na razie.

  8. Jeszcze nie, ale przyznam, że lubię produkt dotknąć zanim wrzucę do koszyka. Ale może warto spróbować tej nowości?

    1. eulalia87 says:

      tylko co po dotykaniu 20 butelek mineralnej, zawsze taka sama, a dźwigać trzeba 😉

    2. Czasami zmieniam wodę, więc nie ciężar jest problemem. Człek starej daty jestem:-)

  9. lewkonia says:

    Jakoś wolę sama “pomacać” :)))) Ale mamy takie sklepy, że w razie awaryjnej sytuacji (goście na progu, a ja …. z kromką chleba ich witam) raz dwa dostarczą co trzeba. Tylko ile by mnie kosztowała dostawa???Na mej wsi:)

  10. kokoandkiki says:

    ja robie czesto, ale w UK to dosc powszechny zwyczaj 🙂

  11. Asenata says:

    Jak na razie jeszcze nie

    1. eulalia87 says:

      wiesz co jeszcze jest fajne, że w tym samym czasie możesz sprawdzić z przepisem, czy wszystko masz 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s