Wyprasowałam…

dnia

… dałam jeść, przyczesałam grzywkę, podsunęłam kartkę z spiczem, nawet dałam buziaka i pojechał. Do nowej pracy…

5 komentarzy Dodaj własny

  1. Prasowanie to spore poświęcenie. Doceni?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      hahha ja należę do tych nielicznych, którzy lubią prasować 😉

      Polubienie

  2. lewkonia pisze:

    Jeśli chce Ci się jeszcze starać, to może nie wszystko wypalone? Oby zmądrzał i wreszcie dorósł!

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      myslisz, że to możliwe, aby jakikolwiek mężczyzna kiedykolwiek dorósł? 🙂

      Polubienie

      1. lewkonia pisze:

        No trzeba wierzyć, cóż pozostaje innego po tej decyzji:)))

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s