Przypadkiem, w radio…

… wysłyszane. Jakoś dziwnie na temat.

7 myśli na temat “Przypadkiem, w radio…

Dodaj własny

  1. Ech…dziś mam nastrój na wyłącznie temu-podobne utwory. Zmarła nasza uczennica, 16 lat, kochane dzielne i pełne radości życia stworzenie, czekała na nowy semestr, by do nas wrócić.
    Właśnie. Czekała. A tymczasem każda minuta, to dar. I ta przed nami i ta miniona.

    I musiałam dziś, mimo zakazów zawracania gitary w sesji, usłyszeć głos syna. Musiałam.
    Każda dobra chwila z kochaną osobą, nawet najbardziej historyczna i bez znaczenia dla „dziś”, to sens życia. Kim bylibyśmy bez takich chwil, bez tych okruchów szczęścia, bez tych osób, których mogliśmy kochać…

    Polubienie

    1. tak mi przykro, człowiek tu się rozczula nad problemikami.. a gdzieś tam w świecie ludzie walczą o życie i przegrywają, jedyna nadzieja w tym, że odchodzą do lepszego… ściskam mocno…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: