12 Comments Add yours

  1. Asenata says:

    W piwnicy u mnie stoi podobna,tylko trochę w gorszym stanie.

  2. AMO says:

    Moja ciotka miala taka. Pamietam, ze zawsze podchodzilam i przygladalam sie jej, bo byla wtedy dla mnie jak z kosmosu;)

  3. Kasia says:

    miałam taką w swoim dawnym mieszkaniu. Z biały baltem – takim nowym. Służyła mi za biurko do pracy… Dobre pytanie…gdzie jest moja maszyna po wyprowadzce?? też muszę się tym zjąć…:)

  4. kokoandkiki says:

    u mnie by stala jako ozdoba li i jedynie…

  5. fotografka90 says:

    Się wzruszyłam … u mojej cioci, która piekła najlepsze szarlotki na świecie taka była. Ciekawe czy jej córka jeszcze ją ma! Staruszka ale z sercem i duchem, piękna 🙂

    1. eulalia87 says:

      o tak, chciałabym taką miec 😉

  6. lewkonia says:

    U mnie :)))) Też bez linki :))))
    Taka staruszka stoi u mnie na ozdobę i się kurzy, a ta :prawdziwa” właśnie wyzionęła ducha. Skąd by tu wziąć na nową;)

    1. eulalia87 says:

      zazdroszczę, żałuję że byłam zbyt głupia (czytaj za mała), kiedy babcina maszyna lądowała na śmietniku

      1. lewkonia says:

        Kupiłam ją sobie z lamusa za stówkę, z sentymentu. I moja babcia, a także prababcia miały singerki, które molestowałam w dzieciństwie. Z pokrywy robiłam kołyskę dla lalek, a szufladka była łóżeczkiem.
        No i szyłam, szyłam, szyłam… na sucho :)))))

  7. Nie widzę linki napędzającej z rzemienia:-)

    1. eulalia87 says:

      bo to zdjęcie ukradzione z internetu, ja mam tylko plastikowy łucznik 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s