Domyślacie się pewnie…

… że jak się dłużej nie odzywam, to zaliczam kolejną zniżkę nastroju. Powiedziałam wczoraj mężowi o co jestem zła i wiecie co… to g…o prawda, że jak się człowiek wygada to mu lepiej. Teraz mi gorzej! Dużo gorzej. Bo już wie, bo już nie ma co czekać aż się domyśli, bo teraz przyszedł czas na decyzje. I co? Po co mi były te całe rozmowy? Rozmowy o uczuciach, zwłaszcza o nich są mocno, ale to mocna przereklamowane!

12 myśli na temat “Domyślacie się pewnie…

Dodaj własny

  1. Z facetami o uczuciach się nie gada. To jak grochem o ścianę. Faceta, tudzież męża trzeba zaatakować faktami. Trzeba wiedzieć jak wróg myśli, zaatakować logiką i zniszczyć.

    Polubienie

  2. warto rozmawiać, szczególnie o uczuciach, pytanie tylko czy jest gotowość do takich rozmów po drugiej stronie, bo samo wysłuchanie rozmową jeszcze nie jest. Życzę słonecznego nastroju i samych dobrych decyzji. Pozdrawiam :).

    Polubienie

    1. Najgorsze, ze nie. Ale jak już je podejmę nie bedzie odwrotu. Muszę policzyć, czy wystarczy mi na utrzymanie, samej…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: