Noż w mordę…

on

nożem… Żeby mnie we własnym domu, z samego rana, jakiś zboczek napastował! To tylko mnie się może przydażyć! Siedzę sobie grzecznie przed komputerem i czytam co napisane, a uwagę moją przykuwa jakiś ruch za oknem. Ten ruch, to mały łysy facecik, goły jak go demony stworzyły z kijem od szczotki na ramionach (tak jak nosidło od wody się nosiło) i sobie fajta fajfusikiem. Fajfus jeden! Posłałam, tam ochronę, żeby uprzejmie zapytali, czy w czymś mogę pomóc. Nic nie pomogło znowu stoi i się patrzy, tym razem on z kubkiem czegoś. Włączyłam aparat na nagrywanie filmu, może się załapie.

PS. Ubrał się wreszcie! Tak jak myślałam jakiś majster. I nagrał się, Mam nadzieję, że będzie coś widać ;).

13 Comments Add yours

  1. R says:

    Hahahahahahahaha
    No proszę Cię, przejmujesz się?

  2. Nivejka says:

    A bo nie miałaś gdzie siedzieć tylko przy oknie;)

  3. Asenata says:

    To ja następna
    eeee nic nie widać 🙂

    1. eulalia87 says:

      hahah 😉

  4. Angie says:

    eee, no i ja już myślałam, ze Se popatrzę! 😉
    😀
    Dobre, temperować takich! ( i nagrywać 😉

    1. eulalia87 says:

      jak wroce, wstawie filmik 😉

  5. stardust says:

    Kto rano wstaje… :))
    Dobrze zrobilas, ze nagralas dziada!!

  6. pajeczaki says:

    ee nic nie widać 😉

    1. eulalia87 says:

      następna 😉

    1. eulalia87 says:

      wiem, na filmie go mam 😉

  7. witaminkaa says:

    Po pierwsze zaspana głowa przeczytała NÓŻ W MORDĘ :)))))
    Co za czubek, zgłoś kretyna – dobrze robisz:)

    1. eulalia87 says:

      Noż w mordę nożem 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s