Pierwsza wizyta…

on

… w domu dziecka za mną. Dziwnym mi się wydaje, że Pani o nic mnie nie pytała. Może wzbudzam zaufanie, a może oceniła mnie, że odpadnę po pierwszym spotkaniu ;). W poniedziałek idę na pierwsze spotkanie robocze na 16. Generalnie czas dla wolontariuszy to 16.00 do 18.00 kiedy to dzieci po powrocie ze szkół i obiedzie mają czas przeznaczony na odrabianie lekcji. Trzymajcie za mnie kciuki ;).

11 Comments Add yours

  1. mirka.d says:

    Nie wiem czy już odbyło się to spotkanie ale również życzę powodzenia.

  2. eulalia87 says:

    wielkie dzięki 🙂

  3. Norbert says:

    Eulalio mam nadzieję, że się nie poddasz 🙂 trzymam kciuki za piękną sprawę, te dzieciaki naprawdę potrzebują ciepła.

    pozdrawiam
    również wolontariusz (inna branża)

  4. Nivejka says:

    Powodzenia… wolontariuszko:)

  5. graforoman says:

    Też trzymam kciuki (u nóg). 😉

    1. Asenata says:

      Kciuki u nóg-ja to muszę zobaczyć 😉

      1. graforoman says:

        Trochę niewygodnie się chodzi. 😉

  6. Asenata says:

    Trzymam kciuki 🙂

  7. stardust says:

    Dasz rade, glownie dlatego, ze sama czujesz potrzebe niesienia pomocy innym.

  8. galeriasmakow says:

    Piękna sprawa, gratuluję odwagi bo nie każdy ma siłę żeby pomagać innym. Trzymam kciuki ! 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s