W walce…

…  z wtrącającą się do mojego życia nudą, poczuciem niespełnienia i ewidentnym marnowaniem czasu poczyniłam dzisiaj następujące kroki:

po pierwsze: zgłosiłam się na wolotariuszkę w Fundacji Przyjaciółka, choć odpowiedź na pytania:

Zapytaj siebie…

  • czy lubisz przebywać z dziećmi?
  • czy jesteś cierpliwy i wyrozumiały dla dziecięcych problemów?
  • czy masz czas i energię, które możesz spożytkować na rzecz dzieci z domu dziecka?
  • czy jesteś w stanie zaakceptować i podjąć współpracę z personelem domu dziecka?
  • czy jesteś gotów pomagać dziecku, być może zaniedbanemu, choremu, niepełnosprawnemu umysłowo lub fizycznie, niedostosowanemu społecznie lub z problemami emocjonalnymi?
  • czy potrafisz poradzić sobie z postawami roszczeniowymi wychowanków domu dziecka?
  • czy jesteś gotowy uczciwie przedstawić dziecku sytuację, że będziesz mu pomagał tylko jakiś czas i nie będziesz z nim na zawsze?
  • czy poradzisz sobie z rozstaniem po roku czy po kilku latach?

nie była łatwa.

po drugie: zgłosiłam się na wolontariuszkę w Stowarzyszeniu Mali Bracia

po trzecie: napisałam list z ofertą współpracy do ośrodka adopcyjnego, do którego chodziliśmy na zajęcia.

Mam nadzieję, że ktoś mnie będzie potrzebował, ja ich potrzebuję bardzo, bardzo mocno…

 

2 myśli na temat “W walce…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: