Ambitny plan…

… w realizacji ( a może mało ambitny).  W przerwach pomiędzy prawdziwą pracą a pracą domową wymęczyłam takie coś:

 

Gdybym nie była ćwierć inteligentna to bym wiedziała, że rogi i uszy koloru różnego powinny być. A nogi i tułów wypycha się baaaaardzo mocno, a nie tylko trochę, żeby materiału zaoszczędzić ;). I, żeby nie było, że od teraz codziennie dwa posty będą!

4 myśli na temat “Ambitny plan…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: