Itunes a stan konta.

dnia

Od kiedy w iTunes Polska udostępniono możliwość zakupu muzyki stan mojego konta gwałtownie topnieje. To jak choroba, nałóg. Przynajmniej raz w tygodniu kupuję jakiś album, problem polega na tym, że bardzo rzadko odsłuchuję to co kupuję! W aucie telefon przełącza się w tryb samochodowy i nie może w tym samym czasie służyć jako odtwarzacz, a w innych sytuacjach zazwyczaj zapominam o słuchawkach.

A Wy, jakie macie nałogi, których chętnie byście się pozbyli?

17 komentarzy Dodaj własny

  1. Norbert pisze:

    Palenie, nie palę od trzech miesięcy i jak na razie jest mi z tym dobrze, papierosy wręcz mi przeszkadzają, ale nie wiem czy nie przyjdzie taki ponury jesienny dzień, że wyciągnę fajki z zanadrza (jakie trudne słowo) i uruchomię swój nałóg od nowa?

    1. eulalia87 pisze:

      podobno właśnie tak jest, że byli palacze odczuwają przebywanie wśród palaczy boleśniej :), ja na całe szczęście nigdy się nie nauczyłam… smród długich włosów, kiedy się obudzisz na drugi dzień po imprezie jest wystarczającym odstraszaczem 🙂

  2. michal korzeniewski pisze:

    Słodycze : (

    A sposobem na Itunesa jest filestube.com . Szybko i za darmo.

  3. Krystiana pisze:

    -sama bym kupiła,bo u nas nie ma…….

  4. galeriasmakow pisze:

    Moje nałogi – słodycze 🙂 i gotowanie ! Do pewnego czasu było też gadanie, ale teraz trochę przeszło 🙂

    1. eulalia87 pisze:

      oj nie zamienię się, Twoje nałogi mogą być brzemienne w skutkach 🙂

  5. Asenata pisze:

    Allegro mnie finansowo wykańcza a raczej mój książkoholizm.
    Ale dobrze mi z tym nałogiem 🙂

    1. eulalia87 pisze:

      oj, Pan Mąż strasznie marudzi jak książki kupuję 😉

  6. Widmowy pisze:

    Ha, ha…. to się dopiero okaże.

  7. eulalia87 pisze:

    ale w sensie, że co – zamieniłeś jeden nałóg na drugi??? 😉

  8. Widmowy pisze:

    Ha… ale naprawdę nie każdy ma. Ja nawet kawy nie piję. 🙂
    Jedynym moim nałogiem mogło być siedzenie przed komputerem, ale odkąd zbieram i robię zdjęcia analogowo i ten problem w dużej mierze wyeliminowałem. Z czego się cieszę bardzo! :-))

  9. eulalia87 pisze:

    najtrudniej przyznać się do problemu 😉

    1. R pisze:

      ja tam potrafię 😉 …jak jestem sam w pokoju 😛

  10. R pisze:

    ojtamotam zaraz o nałogach, delikatne skłonności 😉

  11. Widmowy pisze:

    Hm… chyba nie mam nałogów. Żaden nie przychodzi mi do głowy…
    ….
    …nawet po dłuższym zastanowieniu…

Odpowiedz na Widmowy Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s