ku zaskoczeniu…

on

… mnie samej – zakwasów brak. Za to infekcja powróciła ze zdwojoną siłą, nie spałam pół nocy próbując opanować kaszel. Ciekawe jak sobie Pan Doktor poradzi, kuracja visanne wyklucza antybiotyki.

A i jeszcze jedno, to na czym byłyśmy wczoraj nic wspólnego z hula hop nie miało, moja przyjaciółka tylko sobie tak na to mówi, żarcik taki. Ale ćwiczenia w takt ohydnej, irytującej muzyki nie były takie złe. Choć wymachując kończynami w towarzystwie innych ludzi czuję się nieco upokorzona i zdeprymowana. Nic to, Baśka, nic to. Dam radę.

 

6 Comments Add yours

  1. mari says:

    A zamiast lekarzy czosnek i cebula, słoik i mód. Jeden dzień stania i pić 3 razy dziennie – zawsze działa, a nie po lekarzach chodzić 😉

  2. R says:

    Podejdź do tego jak dziecię, olej choróbsko 😉

    1. eulalia87 says:

      tia.. tylko ono mi spać nie daje.. dostałam wytyczne, 3 dni w łóżku… ciekawe kto z psem wyjdzie

      1. R says:

        Puść ją samą, będzie zadowolona 😉

  3. stardust says:

    Jakos sobie doktor musi poradzic, w koncu od tego raczej sa doktorzy, a kaszel mozna opanowac nie tylko antybiotykiem.

    1. eulalia87 says:

      ten którego byłam tydzień temu jakoś sobie nie poradził, dziś czuję się gorzej niż tydzień temu…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s