jarmark…

on

… świętojański to odwieczna tradycja tego miasta. O ile nie przepadam za jarmarkami jako takimi, o tyle za tym szczególnie. Nie, nie dlatego, że kramy oferują chińszczyznę, trochę “tradycyjnego” jadła, trochę kiczowatej “sztuki” i nie wiadomo jeszcze czego. Nie lubię, ponieważ władze miasta zapomniały, że kosze na śmieci mają swoja (znikomą) pojemność, że co dwie godziny przy takich tłumach należałoby je opróżnić. Poznań dawno już przestał być miastem, o którego czystości pieśni można było pisać. Takiego morza śmieci jak wczoraj nie widziałam dawno, brzydziło się tam być.

 

6 Comments Add yours

  1. Widmowy says:

    Tak, tak… u nas (Gdańsk) też niedługo jarmark. Za 2 miechy pewnie. Nie przepadam – za całokształt.

  2. stardust says:

    Jak zwykle brudzic ma kto, tylko ze sprzataniem gorzej:)

    1. eulalia87 says:

      budżet na sprzątnie kroili z 10mln w ubiegłym roku do 4mln w tym, jak ma być czysto?

  3. kasia says:

    zmiany widzę?
    czy to mój komp wariuje;)?

    1. eulalia87 says:

      zmiany?

  4. Nivejka says:

    Te ludzie to nic tylko brudzą!:D

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s