jeżeli mogę…

… to zawsze wybieram autostradę. I mam gdzieś gadanie Magdy, że zwykłą drogą dojedzie się tak samo szybko jak autostradą, bo niej trzeba przecież dojechać. Magda robi rocznie między pięć a siedem tysięcy kilometrów, więc jej wybaczam, może głupio gadać. Autostradę wybieram nie dlatego, że mogę szybciej jechać.

 

Są dużo ważniejsze powody:

  • bezkolizyjne skrzyżowania
  • ograniczony dostęp zwierząt
  • nie ma rowerzystów
  • nie ma pijanych rowerzystów
  • nie ma pieszych
  • nie ma pijanych pieszych
  • zimą 90% szans, że droga jest odśnieżona
  • mniejszy stres
  • mniejsza szansa na mandat
  • nie ma świateł.

I pewnie mogłabym jeszcze kilka powodów mniej lub bardziej rozsądnych wymyślić, ale po co.

23 myśli na temat “jeżeli mogę…

Dodaj własny

      1. Eulalia możesz rozwinąć temat? 🙂 nigdy nie grałam w takie gry, na czym one polegają? 🙂

        Polubienie

  1. ja robię ok 70k rocznie… gdybym miał płacić za przejazd każdego kilometra tyle ile życzą sobie na autostradzie, to mógłbym sobie pewnie co pół roku nową lustrzankę kupić za te pieniądze 😉

    autostrady są fajne, pod warunkiem że są, a w Polsce łączą tylko kilka miast. Raczej zabawka niż rzeczywista pomoc, ale miejmy nadzieję, że z czasem to się zmieni… w końcu jesteśmy w Europie… podobno 😉

    Polubienie

      1. nie palę, pić nie mogę bo po jednym piwie jestem pijana… łatwo sobie odmówić 😉

        Polubienie

  2. Generalnie to autostradą jest szybciej i spokojniej chodź trochę denerwujące są bramki jak by nie można było zastosować systemu włoskiego: kwit na wjeździe i opłata na wyjeździe. Jazda po pozostałych drogach to ciągła walka o życie: tir, tir, pijany tubylec, tir, tir, owoce przy drodze, tir, traktor, tir, „pan w kapeluszu”, tir, tir, wieś + fotoradar, tir, tir, grzyby przy drodze, trzy „sklejone” tiry, pan ze źle ustawionymi światłami, tir, tir, pijany rowerzysta, tir, tir, traktor, „auto z wesołego miasteczka”, tir, tir, prawie czołówka, tir, wieś + dwa fotoradary, tir, tir, traktor, tir, wahadełko, tir, tir, objazd, gimbus, tir….
    Po milionie kilometrów mnie się znudziło 😦

    Polubienie

    1. gdybyśmy zastosowali typ włoski, to byłoby super, ale wtedy nie można by dać zarobić firmom od stawiania bramek, od użytkowania bramek, od pilnowania bramek i mycia bramek – no i stracilibyśmy pierwsze miejsce w europie na najdroższy kilometr autostrady 🙂

      Polubienie

  3. wystarczy jak będzie z zachodu na wschód… kawałek od Strykowa jadę dłużej niż pierwszą część autostradą

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: